Różowo mi?

W sumie jestem zadowolona, ale kolor jak zwykle nie wyszedł taki jak na opakowaniu, ale czego ja się spodziewałam. Wyszedł mi kolor taki jakby malinowo czerwony? Miał wyjść różowy, ale to było prawie nie możliwe z moimi spłukanymi aczkolwiek ciemnymi "końcówkami".

 Szkic:

Wybrałam farbę firmy Allwaves. Kolor prezentowany na próbce >klik. Myślę, że osiągnęłabym taki efekt gdybym farbowała mój naturalny blond, ale ten też nie jest zły :)


Paćka, którą nałożyłam na włosy. Zdjęcie robione komórką, więc kolor jest lekko przekłamany.

I tadam! Efekt! Musiałam podejść do okna, żeby kolor wyszedł w miarę naturalnie :D


Myślę, że mama ładnie mi wystopniowała kolor i przejście nie jest jedną wielką krechą ; p

Została mi jeszcze połowa tubki, ponieważ ta farba jest bardzo wydajna :3 Gdyby nie moja obawa, że nie wystarczy rozrobiłabym tylko 1/4 tubki z utleniaczem. I tak musiałam połowę wylać bo zostało w miseczce. Cóż, jeszcze zostało mi na 2 farbowania :D

0 komentarze :

Blogger Template by Clairvo